Plener fotograficzny KMFu w Bobrku

wtorek, 10 maja 2011

Udostępnij ten wpis:
08.05.2011r.
Pierwszy plener fotograficzny KMFu
























Niedzielne popołudnie wraz z chełmeckim Klubem Miłośników Fotografii spędziliśmy na pierwszym wspólnym plenerku. Mimo brzydkiego poranka pogoda dopisała przez co bawiliśmy się wyśmienicie. Rozpoczęliśmy od wizyty w ośrodku jeździeckim Ikarion w Bobrku, gdzie fotografowaliśmy konie. Następnie przenieśliśmy się do bobreckich Czworaków oraz do parku, gdzie u niektórych objawiła się pasja do makro. Było bardzo dużo śmiechu i konkretnych rozmów. Mimo różnic wiekowych i pewnie światopoglądowch dzięki wspólnej, wspaniałej pasji wszelkie bariery znikają. Dziękuję wszystkim, którzy wzięli udział w tym plenerze. 


Czytaj dalej »

Paweł Gąsiorek i Jego pasja

niedziela, 6 marca 2011

Udostępnij ten wpis:
05.03.2011r.
Makieta kolejowa Pawła Gąsiorka














































Paweł Gąsiorek, 37-letni twórca największej makiety kolejowej w powiecie oświęcimskim. Swoją przygodę z modelami rozpoczął jako małe dziecko. Pierwszą makietę zbudował 22 lata temu, w 1989 roku. Przetrwała do 2005 roku, kiedy postanowił ją zburzyć i zbudować nową, większą. Pracę rozpoczął w nowym roku. Całość trwała ponad 12 miesięcy. Na nowej makiecie znalazło się kilkanaście wagonów i lokomotyw. Co więcej Paweł stworzył cały kolejarski świat, tętniący życiem: kilkanaście ludzików, samochody, domy, latarnie, pagórki, mosty, tunele, ruszający się wiatrak i wiele innych. Wszystkie pociągi, latarnie oraz domy mają swoje własne, niezależne oświetlenie (te ostatnie mają nawet kominy, z których unosi się dym, co widać na jednym zdjęciu). Wszystkie zwrotnice sterowane są elektrycznie, podobnie jak semafory(!). Wśród ludzików znajdziemy rowerzystów, kobietę uciekającą przed krową, samobójczynię skaczącą z mostu, kolejarzy. Jak podkreśla twórca makiety najbardziej ciekawymi postaciami są: mężczyzna załatwiający się w "wychodnej" toalecie, który czyta gazetę (widać nawet serduszko w drzwiach), prostytutka stojąca przy latarni i... para kochająca się przy moście. Całość sprawia niesamowite wrażenie, zwłaszcza w nocy. O makiecie można pisać i pisać. Materiał o Pawle miał nam zając maksymalnie pół godziny. Kiedy zobaczyliśmy to na własne oczy, czas wydłużył się do czterech godzin, po których żal było opuszczać to miejsce. Cała makieta kosztowała ponad 25 tysięcy złotych. Jednym z najtrudniejszych zadań było zamontowanie miniaturowych przewodów, które odwzorowywały linie po których płynie prąd. Naprawdę warto to zobaczyć.
Czytaj dalej »

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia